7 dni krótkich treningów za free!

Jeśli po wakacjach czujesz, że chcesz wrócić na matę. Potrzebujesz się nieco rozruszać w zgodzie ze sobą i z poszanowaniem własnych granic to zapraszam Cię serdecznie do wspólnego Powrotu na matę. Startujemy 1.10.2019!

Krótkie treningi

Doskonale wiem, jak wygląda obecnie tempo życia, dlatego przygotowałam krótkie lekcje, które będziesz w stanie wpasować w swój rytm życia.

Realistyczne ruchy

Skupimy się na prostych ruchach, bez wymagających pozycji,  dużego tempa i podskoków.

Filmiki wprost do Twojej skrzynki

Przygotowane materiały mają formę filmiku, który otrzymasz wprost do Twojej skrzynki

Regularność

To wyzwanie pomoże Ci wyrobić nawyk regularności. Przez 7 dni codziennie z rana otrzymasz ode mnie trening, pomoże Ci to zbudować nawyk. 

Bezpłatne

Organizowane przeze mnnie wyzwanie jest bezpłatne! Zaproś koleżankę /mamę/sąsiadkę. niech inni też skorzystają.

Bez sprzętu

Do wykonania lekcji z tego wyzwania nie potrzebujesz absolutnie żadnego sprzętu. Wystarczą dobre chęci i zaangażowanie. 


Kim jestem?

Mam na imię Kasia, jestem instruktorką i ternerką. Uwielbiam ruch, naturę i wszystko, co jest z nimi związane. Bardzo staram się zachęcić jak najwięcej z Was do ruszania się i pokazać, że ruch jest fajny! Nie musi być morderczy, może być przemyślany i dopasowany do wymagających realiów życia współczesnego człowieka. Moją misją jest pomaganie innym w podnoszeniu jakości ich życia.

Kiedy?

01.10.2019- 07.10.2019

Opinie uczestniczek poprzedniej edycji

Zobaczyłam, że robiąc mało można zrobić dla siebie dużo. Ze codziennie można osobie zadbać… To, co poczułam, to sprężystość ciała po Twoich ćwiczeniach. A że cwiczylam przewaznie rano, to miałam energię i dobry humor na cały dzień! I lepiej się czułam w swoim ciele. Bo treningi w klubie dają zupełnie inny efekt niż Twoje:)

Codziennie wchodziłam na matę! To pierwszy raz, kiedy regularnie ćwiczyłam i wytrwałam do końca sportowego wyzwania!




Czuję zmiany w swojej postawie, jestem bardziej świadoma swojego ciała i tego, jakie formy przybiera 😉 rzadziej boli mnie kręgosłup i biodra. Widząc pozytywne zmiany w fizycznym i psychicznym samopoczuciu mam ochotę kontynuować taką formę ćwiczeń 🙂