SPRAWDŹ

czy przypadkiem nie ucieka Ci ponad 50% potencjalnych odwiedzających Twoją stronę.


> dlaczego możesz tracić nawet ponad połowę szans na kontakt z firmą

> co to jest responsywność i dlaczego jest tak ważna dla Twojego biznesu

> jak sprawdzić czy strona jest w pełni przygotowana na dzisiejszych odbiorców

> jak wiele elementów poprawia strona responsywna

Bez względu na formę biznesu (z bardzo małymi wyjątkami) strona www jest podstawowym źródłem informacji o Twojej firmie w Internecie. Jest wizytówką a także miejscem, gdzie większość Twoich potencjalnych klientów ma pierwszą styczność z Twoją marką.

Nawet jeśli ludzie dowiadują się o Tobie z polecenia to i tak 88% klientów sprawdza firmę w sieci przed podjęciem decyzji (raport State of social selling Brand 24).

Może być  tak że ponad połowę z nich tracisz. Jak to możliwe?

Według raportu UKE, z telefonu komórkowego korzysta 93,1% Polaków. Jeszcze lepiej sytuacja wygląda w wypadku firm. Korzystanie z telefonu komórkowego deklaruje 97,4% przedsiębiorstw.
Ponad 70% z nich deklaruje regularne korzystanie z Internetu mobilnego.

Co robią w sieci, korzystając ze smartfonów?

UKE w swoim badaniu pokazuje, że zdecydowana większość z nas korzysta z internetu w telefonie, kiedy chce;

- przeglądać strony WWW (78,9% odpowiedzi),

- przeglądać social media (66,7%),

- odbierać i wysyłać maile (61%),

- używać komunikatorów (57,4%),

- korzystać z aplikacji (49,5%).

Inne badania pokazują również, że pierwszy kontakt z naszą stroną www odbywa się w 50-70% (w zależności od źródła) właśnie przez urządzenie mobilne. Kontekst tych badań był taki, że często pierwszy kontakt z naszą stroną firmową odbywa się przez smartfona a dopiero kolejne wejścia, konsumpcja treści, transakcje itp. odbywają się z komputera ale i tutaj możliwości technologiczne sprawiają, że ten trend zaczyna się odwracać.

Stąd tak ważne jest by Twoja strona była przyjazna dla wszelkich urządzeń mobilnych, czyli była responsywna.

Strona responsywna, czyli jaka?

Najprościej mówiąc taka, która automatycznie dostosowuje wszystkie funkcjonalne elementy oraz grafikę i jej wielkość do wszystkich urządzeń oraz przeglądarek systemowych.
TO NAPRAWDĘ BARDZO WAŻNE.

Resposnywna czy mobilna?

Możesz też spotkać się z określeniem mobilna, a to nie to samo co responsywna.

Strona responsywna czyli fachowo RWD (Responsive Web Design) dynamicznie dopasowuje się do urządzenia na którym ją przeglądamy. W praktyce wyświetlane treści na każdym urządzeniu są takie same. Różnią się jedynie czasem wyglądem i sposobem prezentacji.

Wszystkie treści powstają w jednym miejscu i nie wymagają żadnych modyfikacji i dopasowywania.

Strona mobilna to specjalna strona (z innym adresem URL) dedykowana tylko i wyłącznie pod urządzenia mobilne. Plusem takiego rozwiązania jest „waga” strony a więc szybkość ładowania stron i treści – a to bardzo ważny element (o czym przeczytasz jeszcze poniżej).

Minusem jest osobne zarządzanie treścią i zawartością takiej strony (o ile mamy równolegle „normalną” stronę).

Różnic jest więcej ale skupmy się dzisiaj na responsywności.

Generalnie nie chodzi o rozmiar (chociaż ten też jest ważny) ale ogólnie o funkcjonalność i czytelność strony, dlatego wchodząc na stronę responsywną z „mobilka” często widzimy inny układ strony, dostosowany do szybkiego skrolowania, guziki akcji czy wszelkiego rodzaju formularze dopasowane do klikania, głównie dotykowego.

Ważnym elementem responsywności jest również optymalizacja strony do najważniejszych przeglądarek, kluczowych na naszym rynku.

Szczególnie widać różnice przy wszelkiego rodzaju formularzach, czy mechanizmach „wyskakujących”, a te często są kluczowe dla naszej strony.

No dobra, ale jak to wszystko sprawdzić?

W sieci (jak to w sieci) znajdziesz szereg narzędzi do testowania i diagnozowania stron www. Moim zdaniem są one przydatne w momencie kiedy faktycznie jest problem. Natomiast do potrzeb zwykłego sprawdzenia i monitorowania responsywności wystarczą Ci trzy proste metody, które ja stosuję podczas wstępnych analiz i badania stron klientów.

1 Pierwszy test „optyczny” – otwórz Twoją stronę na smartfonie, różnicę pokazuje grafika obok. Jeśli Twoja strona wygląda jak ta po lewej no to mamy problem, jeśli tak jak ta po prawej to 1:0 dla Ciebie.

2 Możesz skorzystać z narzędzia Googla , który zbada stopień przyjazności Twojej strony, test o tyle ważny że Google przywiązuje dużą wagę do responsywności, o czym jeszcze poniżej.



Jeśli rezultat jest „zielony” spoko, nie musisz się martwić. Jeśli jest „żółty” warto usiąść z fachowcem od strony i przejrzeć listę błędów i sugestii. Jeśli rezultat świeci się na czerwono – zmień fachowca 😉 a tak na serio, jak najszybciej zacznij pracować nad swoją stroną, przy czym sugeruję raczej budowę od nowa niż łatanie i przerabianie obecnej. Na 100% będzie szybciej i TANIEJ.

3 Ostatni ale nie mniej ważny niż dwa poprzednie to test funkcjonalności tzn. MUSISZ sprawdzić, czy wszystkie mechanizmy typu formularze, ankiety itp. działają poprawnie w wersji mobilnej.

Wg mnie jedyną skuteczną metodą jest sprawdzenie każdego formularza „na piechotę”. Pewna, skuteczna i w sumie najszybsza metoda. Możesz to zrobić samemu lub możesz poprosić kogoś zaufanego (np. dobrego klienta) i przy okazji poprosić o ogóle wrażenia i uwagi z nawigacji po wersji mobilnej Twojej strony – bezcenne!

Żółw czy błyskawica?

Przy okazji responsywności warto wspomnieć o jeszcze jednym istotnym parametrze – prędkości ładowania strony. Jest ważna na każdym urządzeniu ale tutaj skupmy się na urządzeniach mobilnych. Wymienię tylko dwa istotne - spośród wielu – powody:

Cierpliwość użytkowników

zamiast statystyk, prosty przykład; szukasz czegoś w Google, wybierasz stronę, czekasz i widzisz że słabo z ładowaniem strony, więc wracasz do Googla i wybierasz kolejną stronę. Jeśli tak robisz to jesteś wśród ponad 90% użytkowników sieci. Jeśli to dotyczy Twojej strony to masz gotowy obraz straconych okazji i wyrzuconych pieniędzy np. w pozycjonowanie Twojej strony

Wyszukiwarki

Twoja pozycja w wyszukiwarkach – jeśli czas ładowania Twojej strony jest zbyt długi to Google z automatu „zrzuca” Cię w wynikach wyszukiwania i to dość znacząco. Zmarnujesz dużo energii, działań poświęconych na organiczne pozycjonowanie Twoich treści w wyszukiwarkach.

Jest naprawdę cała góra czynników mających wpływ na prędkość ładowania strony (dlatego są firmy które celowo decydują się na tworzenie oddzielnych stron mobilnych); od serwerów dostawcy hostingu aż po „wagę” zdjęć wrzucanych na stronę, dlatego zostawiam Cię dzisiaj tylko ze świadomością, że to ważny parametr każdej strony www.

Po co tyle hałasu? Dlaczego to takie ważne?

Powodów dla których responsywność strony jest kluczowa jest znacznie więcej niż wspomniane na wstępie statystyki, chociaż już one są wystarczającym powodem by zainwestować w pełną responsywność a potem dbać o nią przy każdej zmianie i modyfikacji strony.

Prosty przykład, szykujesz akcję, umieszczasz na swojej stronie komunikat

TYLKO DZISIAJ MOŻESZ POBRAĆ APLIKACJĘ ZA DARMO

Przez to, że strona nie jest responsywna wszyscy użytkownicy mobilni widzą tylko taką treść

...MOŻESZ POBRAĆ APLIKACJĘ...

 bo reszta jest przycięta.

Jak myślisz ile stracisz szans pobrania Twojej aplikacji? To oczywiście przykład skrajny ale w pełni oddaje sens sytuacji. W praktyce ludzie będą uciekali ze strony bo nie będzie można czytać treści bo będą niedopasowane. Nie wypełnią formularzy bo będzie to skomplikowane lub wręcz niemożliwe. Czy wreszcie nie klikną guzika zamów bo będzie to trudne albo zasłonięte.

Najprawdopodobniej jednak, nawet nie dojdą do tych miejsc, bo jak pokazują badania i codzienność, większość ucieka z takich stron już w pierwszym momencie, kiedy tylko zauważy, że strona nie jest dopasowana do urządzenia na którym jest przeglądana.

Wspominałem już o Google, dodam tylko, że od marca tego roku Google wdrożyło tzw. index mobilny a to oznacza że w pierwszej kolejności Google sprawdza optymalizację strony pod wersje mobilne i to ona ma kluczowy wpływ na pozycję organiczną w wynikach wyszukiwania.

Współczynnik odrzuceń – na pewno mocno go poprawisz dobrze zaprojektowaną wersją responsywną. Mam tutaj na myśli nie tylko czytelność i przejrzystość strony na wszystkich urządzeniach ale również łatwość nawigacji i klikalność.

Użytkownicy szybko uciekają ze stron nieczytelnych i mało wygodnych w obsłudze.

Wspominałem też powyżej o wysokich statystykach pierwszych wizyt na stronie z urządzeń mobilnych. To kolejny ważny powód by mieć dobrze zaprojektowaną stronę responsywną.

Cechą dzisiejszych czasów jest ustawiczna pogoń za czasem i szukanie rozwiązań większości naszych problemów właśnie w sieci. Szukamy zatem rozwiązań naszych problemów w biegu, w wolnej chwili, czekając na kolejne spotkanie, w czasie lunchu itp.
Więc robimy to na „podręcznym” urządzeniu i to pierwsze wrażenie na smartfonie bardzo często decyduje czy jeszcze na taką stronę wrócimy czy już nie.

PAMIĘTAJ. Dotyczy to wszystkich dziedzin i obszarów, nawet tych zaawansowanych bo często nawet w poważnych tematach robimy research w sieci najpierw skrolując sieć w smartfonie i tam często dokonujemy pierwszej selekcji.

Już nie wspomnę o tym, że najczęściej to właśnie podczas skrolowania jest szansa ”upolować” zainteresowanego i przyciągnąć go na swoją stronę różnymi aktywnościami marketingowymi. (o nich już niebawem)

Jak do tego dołożymy jeszcze fakt że już ponad 60% (znów badania UKE 2019r) korzystających z mobilnego Internetu deklaruje, że wykorzystuje go również do obsługi poczty to masz kolejny ważny obszar (zarówno mailingi jak i miejsca do których z nich odsyłasz) który ma wpływ na skuteczność Twojej komunikacji z klientem.

Na koniec mam też dobrą wiadość dla Ciebie. W tej chwili od strony technicznej responsywność jest właściwie standardem, to oznacza, że jeśli planujesz zmienić swoją stronę lub ją przebudować to na pewno będzie ona już przystosowana do wszystkich urządzeń, o ile oczywiście skorzystasz z usług dobrego fachowca lub platform czy narzędzi zgodnych z obecnymi standardami.

Do następnego wpisu

Gabriel Seiler